Szablony Truskawkowe

Temat: Wampiry energetyczne
" />W naszym otoczeniu istnieją wampiry energetyczne. To osoby, które czerpią energię z innych ludzi. Wampiry (mogą to być też duchy, albo inne stwory astralne) wkradają się do naszej duszy i odbierają nam całą energię, rujnując nasze szczęście, zdrowie a nawet potrafią doprowadzić do obłędu albo do samobójstwa. Stwory te nie tylko odbierają energie, ale rownież podsuwają nam swoje własne myśli i sugestie. Najważniejsze jest, żeby rozpoznać sytuacje i fakt, że jest się ofiarą innych istot.
Szkoda, że tak mało ludzi zdaje sobie z tego sprawe

Czy macie czasem odczucie, że obok Was jest człowiek w towarzystwie którego tracicie siłę bądź energię
Jak się przed nimi bronić
Źródło: taniekserowanie.home.pl/forumezo/viewtopic.php?t=12193



Temat: Jak powinna wyglądać pierwsza wizyta u psychologa?
Bardzo mi się podoba wpis Szwedki i Sowy.
Najbardziej Sowy, bo jest bezpośredni i nie owija w bawełnę. Taki powinien być psychoterapeuta.

Są ludzie,którzy dużo biorą od innych, sami nie dając nic w zamian, nawet jeśli stwarzają tego pozory. Chcą oni wycisnąć dla siebie z życia jak najwięcej.


Wampirem energetycznym może być matka, współmałżonek, najbliższy przyjaciel lub szef. Jestem przekonana,że niektóre osoby zajmujące się psychoterapią są takimi wampirami. Nie odnoszę tego do nikogo konkretnego, ale na forach też widzę takie osoby, które poczucie własnej wartości opierają na pomocy słabszym. W rzeczywistości uzależniają ich od siebie. I robią to w różny sposób. Jedni z nich zagadują nas na śmierć, zalewają swoimi problemami. Inni uskarżają się ustawicznie na swój los i oczekują od nas pomocy, bo sami nie radzą sobie z niczym.

Warto nauczyć się rozpoznawać takich ludzi w swoim otoczeniu i jeśli ich towarzystwo męczy nas i osłabia, wyraźnie wytyczyć granice tych kontaktów.

Jeśli zaś zdecydujemy się komuś pomóc lub skorzystać z pomocy, na pierwszej wizycie ustalmy zakres takiej pomocy, bowiem wampir nigdy nie ma dość .

Źródło: logos.nethit.pl/viewtopic.php?t=347


Temat: Wampiryzm energetyczny

Czym jest wampiryam energetyczny - jak go rozpoznać i jak się przed nim bronić ?
Nie ma czegoś takiego wogóle. To bujda. Fatamorgana ludzkiej frustracji.

"Coś" takiego istnieje tylko w "wierzących w to" umysłach. Dlatego te "wampiry" nie żerują na jakiejś energii która tak naprawdę jest niezniszczalna ale na ludzkiej naiwności i wierze w "coś" w co czasem dzieci nawet już nie wierzą
Źródło: forum.przebudzenie.net/viewtopic.php?t=425


Temat: Wampiryzm energetyczny
Hmm ... a co zrobic jak jest sie wampirem energetycznym ? Duzo sie pisze, jak rozpoznac wampira i jak sie przed nim bronic, ale jak z tego sie leczyc jesli sie rozpozna objawy ?

Przyznam sie ze wychodze z dosc sredniego okresu w zyciu, z lekkiego depresu, brak mi energii. Czuje ze chyba troche wysysam energie z ludzmi z ktorymi rozmawiam, wiekszosc przybiera postawe obronna i traci spontaniczna radosc. No i sorry, ale ogolnie rzecz biorac to mimo ze jestem tego swiadoma, to nie moge przestac. A chce, bo wcale nie czuje sie z tym najlepiej, to nie jest mile uczucie wykorzystywac innych.

Medytuje regularnie, podczas medytacji odczuwam silnie energie ktora wplywa do mojego ciala. Chyba po prostu widocznie nie potrafie jej zatrzymać ... :/ Prosze moja energie o odrzucenie tego stanu, chyba w koncu musi sie kiedys udac ...
Źródło: forum.przebudzenie.net/viewtopic.php?t=425


Temat: Macierewicz
noxon. Dlaczego, mam leniom pod nos podsuwać? Tym bardziej, że słowa Chrystusa nie wymagają żadnej interpretacji, mówią wprost jak trzeba postępować w wielu miejscach, trzeba tylko te miejsca odnaleźć i złożyć z całość dotycząca tego problemu.
A masz tam i o braciach, których trzeba pouczać wiele razy, a jak nie usłuchają wziąć ,,dwóch'', jak i tego nie usłuchają, powiedzieć Kościołowi, albo ,,zakonowi'' czyli autorytetom uznawanym przez wspólnotę duchową, czyli problem postawić publicznie. Jest też o ludziach złych, po czym ich rozpoznać, jak nie masz pewności-(po owocach) jak z nimi postępowac, itd.
I o tym czym jest dobro i porządek.
Drugi policzek nastawiamy nie wtedy, jak zło nas niszczy, ale kiedy mamy ustąpić drugiemu, jeśli on ma swoje racje, dla dobra dialogu, by stanąć w Prawdzie, a Prawdą jest Bóg i jego przykazania.
Czyli pierwsze zacząć od siebie, potem nauczać innych, nastawać wiele razy w porę i nie w porę, prowadzić dialog, jak ktoś unika dialogu i robi zło, powiadomić innych i Kościół, a jak to nie pomoże, odwrócić się ze wszystkimi konsekwencjami.


Jesteś noxon wampirem energetycznym. Zrobiłam ci tu skrót, bo nastawałeś....i to spowoduje, że nie zabierzesz się sam za Pismo. Ostatni raz to zrobiłam.
Źródło: forum.michalkiewicz.pl/viewtopic.php?t=8547


Temat: Wampiryzm
Aval ... momentami twoja wiedza mnie przeraża. No ale wracając do tematu.

W wampiryźmie, magii i takich pierdołach siedziałem przez ..hmm około 4 lata. Uznaje te lata za zmarnowanie życia, gdyż teraz te całe g*** się zamną ciągnie. To taka przestroga abyście nie szukali więcej informacji na temat wampirów i mam nadzieje, że informacje zawarte w moim poście całkowicie wam wystarczą.
Wampiry energetyczne wykożystują energie życiową. Energie która jest w każdym z nas, energia która istnieje i została udowodniona naukowo. Energia jest także w roślinach, zwierzętach, robakach, we wszystkim co się rusza i poczebuje energii (ATP) do egzystowania. Wampiry energetyczne wykożystują tą energie w sposób taki że pasożytują na energii dawcy, przenoszą ją do swojego ciała, wcześniej musząc wydać troche swojej energii. Tak jak Qrchak napomną są wampiry świadome i nieświadome. Te nieświadome są najbardziej niebezpieczne gdyż nie panują nad sobą.

No a skolei wampiry krwi. Nie mylić z sinami. Tylko niektórzy sinowie to wampiry krwi, większość to pojebańcy pijący krew dla przyjemności. Wampiryzm krwi różni się od energetycznego tym że, wamp musi wypić krew aby pozyskać energię wraz z nią. Najczesciej wampir krwi jest także wampirem energetycznym, ale to juz inna bajka. Wkażdym bądź razie nie jest to wampir jak z filmów i mitów, że ma wielgachne kły i zamienia się w topeża... fakt że nie lubi słońca (ale nie rozpuszcza się) oraz poświęconego srebra. Łatwo rozpoznać po bladej skórze (bo nie lubi słońca) i głębokim spojrzeniu (nie opóści wzroku jako pierwszy, chociażby miał zdechnąć)

Skolei jeszcze kolejny bajkowy potwór to wampir emocjonalny. To już nie wiem jak działa i biore to za zwykłą bajkę. Owy wampir teoretycznie pobiera energię po przez uczucia. Tu Aval mozesz się popisać, w jaki sposób uczucia wydalane są z organizmu i jak mozna przekształcić je w energie.

Jest jeszcze wampiryzm sexu ... ale ze względu że nie wszyscy są powyżej 18 lat pomine opis. (i tak się domyślacie pewnie ).

Wkażdym bądź razie wampiryzm to zwykłe pasożytowanie na zwykłych ludziach. Tak więc jeżeli spotkacie jakiegoś psychola który będzie chciał wypić waszą krew (tą przestroge kieruje to ponętnych gothek) to z kopa w jaja i w długą.
Źródło: forum.zielonawieza.pl/viewtopic.php?t=3109


Temat: Pytanie do Autorki
" />Mówiąc krótko fakty oczywiste nie podlegają postępowaniu dowodowemu. A mówiąc poważnie, to gdybyście chcieli i szukali to byście znaleźli. Wampirów jest dużo. Jak ktoś bardzo chce to jest w stanie je znaleźć.
Co do wampiryzmu jak to określacie to mogę zdradzić kilka szczegółów, może się Autorce przydadzą w kolejnej części. A mianowicie, wampir rozpoznaje innego wampira głównie po aurze, aura to taka wielobarwna poświata otaczająca wszelkie istoty żywe. Poza tym jest coś takiego jak cień wampira. Inny wampir właśnie ten cień widzi, człowiek nie jest w stanie go dostrzec. W aurze wiele jest zapisane, między innymi to czy warto danego człowieka „zaatakować” czy nie – gdyż na przykład jest ciężko chory. Wampiry żywią się energią płynącą z kosmosu lub z innych istot żywych. Pobranie energii polega na podłączeniu się pod układ energetyczny ofiary poprzez tak zwaną mackę. Energię można też pobierać z krwi i to jest najprzyjemniejsze. Ale można i z gwiazd, Księżyca, drzew. Dla człowieka wypicie szklanki krwi daje tyle energii co wypicie szklanki moczu. Wampir szklanką krwi zaspakaja potrzeby energetyczne nawet na kilka tygodni. Ale o tym to by można książkę napisać. Wampiry nie latają. Mogą natomiast podróżować astralnie i jako byt astralny atakować układy energetyczne ludzi, co zresztą jest przyjemne bardzo. Przebudzenie wampira następuję w pewnym momencie życia (o ile urodził się wampirem) lub poprzez wypicie wampirzej krwi. Wampiry posługują się swoista magią, potrafią wpływać na ludzi i nimi manipulować. Do przebudzenia wampira nie jest konieczna jego śmierć, choć może tak być, ale jest to wyłącznie śmierć szamańska. Wampir nie jest nieśmiertelny, choć odradzając się w kolejnych inkarnacjach posiada pamięć z poprzednich wcieleń co po części daje mu niejako nieśmiertelność. Człowiekowi z poprzednich wcieleń pozostaje jakieś 0,1% pamięci, które to objawia się jako tak zwane deja vu. Ech można by tak pisać i pisać ale po co. Jak to mówią po co udowadniać, że się nie jest wielbłądem.


Dziękujemy.
Temat Zamknięty
jeśli Autor będzie chciał coś dopisać proszę przesłać mi treść na PW.
MEDAL
Źródło: nocarz.pl/forum/viewtopic.php?t=531


Temat: Aura
Ja dostrzegam coś, co można nazwać aurami, chociaż precyzyjniej, jest to po prostu rodzaj energii wypełniającej przedmiot, roślinę, zwierzę czy człowieka... Przy czym dość łatwo mogę rozpoznać jeśli ktoś jest na coś przewlekle chory, nieco trudniej z krótkotrwałymi dolegliwościami na podstawie tej aury. Aura zdrowego 'normalnego' człowieka jest dla mnie niebieska, dość ciemna (w sensie nie barwy, a braku świetlistości). Aury osób które określam jako 'świadome' - osób potrafiących przyjąć do siebie możliwość istnienia rzeczy nadprzyrodzonych - jako lekko rozświetlone, ale nadal niebieskie, przechodzące powoli w błękit, tym jaśniejszy i bardziej rozświetlony im mocniej dana osoba jest 'świadoma'. Osoby 'przebudzone' - nie tylko uznające istnienie, ale same będące na stadium pozwalającym na użycie prawdziwej magyi (zmieniania rzeczywistości siłą woli) - mają dla mnie aury najczęściej koloru elektrycznego błękitu, bardzo silnie świecącego, aż do wręcz oślepiającego prawie białego światła.
Siła tych aur zależy w ogromnym stopniu od tego jak silnie jest dana osoba naładowana energią.
Jako że widzę te aury już od dawna (od 4-5 lat, może dalej), często podświadomie wiem że coś jest nie tak, nawet jeśli nie spojrzałem specjalnie na czyjąś aurę. W ten sposób odkryłem u znajomej straszny ubytek energii, który mógł się dla niej fatalnie skończyć, na szczęście miałem na tyle energii żeby jej 'pożyczyć' swojej, a jako że mamy dość zgrane wzorce natychmiast jej pomogłem (a wampira energetycznego niestety nie udało się dorwać)
Innym razem zauważyłem u innej znajomej przewlekłe problemy bodaj z żołądkiem... potem zresztą potwierdziła że leczy się już dłuższy czas... I tak w wielu wielu innych sytuacjach

A jako hmmm... ciekawostkę, powiem że własną aurę widzę inaczej niż inne, bo nie jako odcień niebieskiego jak u chyba wszystkich ludzi, ale jako turkusowy blask - połączenie błękitu z zielenią... nie mam pojęcia dlaczego, po prostu tak jest ;P

Natomiast znajoma widząca aury energii w nieco inny sposób stwierdziła też że mam niezwykły 'kolor' energii, bo są w niej wszelkie możliwe kolory naraz, chociaż nie mieszające się, tworzące jakby tęczę, ale ze wszystkich kolorów, a nie tylko podstawowych ;P

Jeśli ktoś się na tym zna, prosiłbym o interpretację ^_^
Źródło: forum.przebudzenie.net/viewtopic.php?t=123


Temat: Wampiryzm energetyczny
" />Wampirami energetycznymi nazywa się osoby, które dużo biorą od innych, same nie dając nic w zamian, nawet jeśli stwarzają tego pozory. Chcą one wycisnąć dla siebie z życia jak najwięcej. Ludzie tacy żyją wśród nas i spotykamy ich na każdym kroku. Żywią się naszą energią życiową i robią to w różny sposób. Jedni z nich zagadują nas na śmierć, zalewają swoimi problemami. Inni uskarżają się ustawicznie na swój los i oczekują od nas pomocy, bo sami nie radzą sobie z niczym. Wampirem energetycznym może być matka, współmałżonek, najbliższy przyjaciel lub szef.

Często dorosłe dzieci skarżą się, że rodzice nie chcą przeciąć łączącej ich pępowiny. Jak dawniej chcą decydować o wszystkim. Postępując w ten sposób zaspokajają własne potrzeby troski i miłości, których nie dostają od partnera.
Czasem bywa odwrotnie, gdy dzieci dorosły, rodzice przerzucają na nie swoje problemy i oczekują ich rozwiązania. Dzieci takich rodziców współczesna psychologia określa mianem "omotanych dzieci".
Wampirami są też osoby, które bardzo chcą wspierać innych w ich życiowych problemach. Poczucie własnej wartości opierają na pomocy słabszym. W rzeczywistości uzależniają ich od siebie.

Wampiry lubią stosować szantaż emocjonalny, wpędzając innych w poczucie winy. Chętnie posługują się też manipulacją.

Wampirami bywają osoby skłonne do pesymizmu, uważające, że nic nie może się udać. Życie biorą od najgorszej strony.

Warto nauczyć się rozpoznawać takich ludzi w swoim otoczeniu i jeśli ich towarzystwo męczy nas i osłabia, wyraźnie wytyczyć granice tych kontaktów. Jeśli zaś zdecydujemy się komuś pomóc, ustalmy zakres tej pomocy, bowiem wampir nigdy nie ma dość i nigdy nie okaże nam swojej wdzięczności.

Źródło: Samo Zdrowie
Źródło: forum.pyrzyce.biz/viewtopic.php?t=3405


Temat: Pytanie do Autorki
" />Acerola madrze mowi...

ale wracajac do Sw :
1.Lowca wampirow nie jestem, ale mam swoje zdanie .

">Mówiąc krótko fakty oczywiste nie podlegają postępowaniu dowodowemu.
Jeszcze krocej : zeby fakt stal sie faktem trzeba go udowodnic.

">A mówiąc poważnie, to gdybyście chcieli i szukali to byście znaleźli. Wampirów jest dużo. Jak ktoś bardzo chce to jest w stanie je znaleźć.

Znalazles ?

">Co do wampiryzmu jak to określacie to mogę zdradzić kilka szczegółów, może się Autorce przydadzą w kolejnej części. A mianowicie, wampir rozpoznaje innego wampira głównie po aurze, aura to taka wielobarwna poświata otaczająca wszelkie istoty żywe. Poza tym jest coś takiego jak cień wampira. Inny wampir właśnie ten cień widzi, człowiek nie jest w stanie go dostrzec. W aurze wiele jest zapisane, między innymi to czy warto danego człowieka „zaatakować” czy nie – gdyż na przykład jest ciężko chory.

Normalni ludzie tez widza aure. to z tego co wiem jest udowodnione i wciaz jeszcze badane .

">Wampiry żywią się energią płynącą z kosmosu lub z innych istot żywych. Pobranie energii polega na podłączeniu się pod układ energetyczny ofiary poprzez tak zwaną mackę. Energię można też pobierać z krwi i to jest najprzyjemniejsze. Ale można i z gwiazd, Księżyca, drzew. Dla człowieka wypicie szklanki krwi daje tyle energii co wypicie szklanki moczu. Wampir szklanką krwi zaspakaja potrzeby energetyczne nawet na kilka tygodni. Ale o tym to by można książkę napisać.

Ten opis pasuje do wampiryzmu energetycznego i wariacji na jego temat typu picie krwi, co tez jest dosc znane i nie ma aury tajemnicy.Troche tu koloryzujesz i naditerpretowujesz fakty.

"> Wampiry nie latają.
Nigdy nie mow nigdy. Jesli zakladamy ze cos istnieje, zalozymy tez nasza wiedza o ty wciaz sie rozwija, to taka teoria jest bezpodstawna.Chyba ze znow masz jakis podklad. Cos czym mozna by nas przekonac.

">Mogą natomiast podróżować astralnie

Kazdy moze przy odrobinie treningu.O ile prawde mowia czasopisma dla bioenergetykow ( pomijajac ich klase ).

"> Przebudzenie wampira następuję w pewnym momencie życia (o ile urodził się wampirem) lub poprzez wypicie wampirzej krwi. Wampiry posługują się swoista magią, potrafią wpływać na ludzi i nimi manipulować. Do przebudzenia wampira nie jest konieczna jego śmierć, choć może tak być, ale jest to wyłącznie śmierć szamańska. Wampir nie jest nieśmiertelny, choć odradzając się w kolejnych inkarnacjach posiada pamięć z poprzednich wcieleń co po części daje mu niejako nieśmiertelność. Człowiekowi z poprzednich wcieleń pozostaje jakieś 0,1% pamięci, które to objawia się jako tak zwane deja vu.

Z twojego opisu wnioskuje ze jestes wampirem.Jako ze rozmawiasz z nami na przyjacielskiej stopie, moglbym prosic Cie o kontakt astralny?Nie zartuje.Jezeli to jest mozliwe "nawiedz mnie" i pozwol mi zapamietac szczegoly -tak bym mogl swiadczyc o tobie.
Uwaga! rozumiem absurdalnosc tych slow, ale chce udowodnic ze jestem twrty na poznanie i nie zakladam z gory ze Sw jest chory.Do tego trzeba mnie przekonac ( na razie na forum udalo sie to jednej osobie ).
[/quote]

">Ech można by tak pisać i pisać ale po co. Jak to mówią po co udowadniać, że się nie jest wielbłądem.

I dochodzimy do podsumowania.Zadajesz kontrowersyjne pytanie na forum zamiast na PW lub astralnie ( normalnie ciezko tam trafic, ale jako cialo astralne niepowinienes miec problemow). Potem zakladasz ze wszyscy jak tu stoimy, jestesmy ludzmi malej wiary i nie warto nas oswiecac.

A twoje rewelacje sa niczym innym jak przekolorowana trescia przekolorowanych artykulow z przekolorwanych magazynow "naukowych".
Wampir ( mityczny) nie jest tym samym co energetyczny choc moga miec wspolne cechy.
Tak jak wilk nie jest wilkolakiem .
Koncowka jest troche ostrzejsza, ale w miare odpisywania "analizowalem" twoj tekst.Nie ma tam nic o wampirach.Nie o naszych.
Pozdrawiam
Dante
Ps. oczywiscie wciaz licze na jakas odpowiedz z twojej strony.
Źródło: nocarz.pl/forum/viewtopic.php?t=531