Szablony Truskawkowe

Temat: odrobaczanie

Należałoby profilaktycznie badać kał na obecność pasożytów wewnętrznych i na podstawie analizy stosować leczenie.
Jest to najwłaściwsze, ale póki co, to utopijne, biorąc pod uwagę świadomość właścicieli zwierząt, dostępność badania laboratoryjnego, złożoność działań'

Badanie kału pod kątem pasożytów, tak jak napisała Airgialla jest niemożliwe w małych miejscowościach. Z tą świadomością właścicieli jest chyba coraz lepiej, ale jeszcze musi sie zmienić trochę podejście w tym względzie wetów, którzy nie zawsze namawiaja do co trzymiesięcznej kuracji. Natomiast, gdy chcę kupić lepsze leki na pasożyty niektórzy uważają , że cuduje, ale tak to właśnie jest w mniejszych miejscowościach. Sama próbuję namawiać koleżanki mieszkające na wsi, które nigdy nie odrobaczały psa, do zakupu tabletek, ale większość z nich i tak nie kupuje jak usłyszy cenę. Mówią : na psa wydawać tyle pieniedzy
Jeden wet , który już mnie zna z tendencji ścisłego przestrzegania terminów odrobaczania i pewnie już tracił cierpliwość do mnie, tłumaczył mi, że i tak ich się nie pozbędę , lecz tylko zmniejszę ich populację
Odrobaczam starszego psa standardowo co trzy miesiące. Jeżeli jest taki okres , że przebywa w większej grupie psów, od których może coś załapać, a nie jestem pewna jak są te psy odrobaczane, wtedy przyśpieszam termin podania tabletki.
Staram sie podawać tabl. które działają na larwy i na osobniki dorosłe.
Bez reklamy -- Aniptazol, Zypiran, Drontal, Cestal sporadycznie Pratel.
Młody będzie odrobaczany jak na razie co miesiąc.
Źródło: forum.goncze.eu/viewtopic.php?t=324



Temat: Odrobaczanie. Problemy z odrobaczaniem.
Zdecydowana większość weterynarzy szczepi według schematu "psiego", czyli pierwsze odrobaczenie wcześnie, chyba 3 albo 4 tydzień. Potem 7. potem 11. Czyli trzy odrobaczenia w hodowli.

Ja zostałam przekonana przez Molendę do innego programu odrobaczeń, po prostu on po przestudiowaniu literatury doszedł do wniosku, że u kotów odrobaczenie przed 7-8 tygodniem nie ma sensu. Podkreślił, że dotyczy to tylko kotów, psy odrobacza się wcześniej. Ja odrobaczam dopiero po skończeniu 7 tygodni, tydzień przed pierwszym szczepieniem. Potem po skończeniu 11, tygodni, tydzień przed drugim szczepieniem. Odrobaczam już nie pastą, a np Profenderem dla małych zwierząt - 7-tygodniowy kociak już się spokojnie kwalifikuje. Drugie odrobaczenie albo też Profender, albo tabletka Drontal.

Pastę stosuję rzadko.
Źródło: forum.agiliscattus.pl/viewtopic.php?t=44


Temat: Alfinka IRLANDKA BYDGOSZCZ
Alfinka ma się dobrze. Zna większość komend i się do nich stosuje.
Podbiła serce starszej córki która nie mogla uwierzyć że ona taka grzeczna ( jej psy ciągle coś psocą lub podkradają) Jedyną jej słabością są słodycze czemu dała temu wyraz kradnąc dzisiaj na działce kawałek ciasta : spryciula najpierw sprawdziła co ja robię a później biegiem do domku. Bez obaw na komendę FE wypluwa. Dopóki bierzemy tabletki i nie mamy kontrolnych badań przestrzegamy jedzenia. W badaniu kału żadnych robaczków z czego radość bo nie musimy odrobaczać . Za tydzień kontrola Aspatu i Alatu .
Na spacerach szaleje z małymi pieskami co do większych to raczej je omija.
Grzecznie usypia w swoim legowisku, ale rano budzimy się obok siebie
Źródło: setery-adopcje.com/phpBB2/viewtopic.php?t=1987


Temat: Odrobaczania



nie dokladnie to samo. troszke inne stosunki ilosciowe skladowych prazikwantelu i pyrantelu.

natomiast to ze ceny hurtowe, zarowno srodkow na odrobaczanie jak i szczepien, sa duuuzo nizsze zanim przejda przez weta to fakt. Nawet jesli trafimy na lek.wet. ktory nie chce/nie lubi zdzierac. Hurtowo za szczepienie 1 doroslego psa na choroby ogolne i odrobaczenie placiloby sie ok.22zl
(aniprazol 60 tabletek kosztuje 27zl, hurtowo)


Miśka napisz czy można go stosować po mimo wszystko u psów. Nie chciałby przegiąć przez oszczędzanie.
Źródło: forum.stake-out.org/viewtopic.php?t=581


Temat: Odrobaczanie - proszek FENBENAT - co to za cudo?
Ulaa samego preparatu nie znam i nigdy nie stosowałam. Substancja czynna czyli fenbendazol jest znana i występuje w wielu "typowch" tabletkach na odrobaczenie. Jest bezpieczna także dla suk ciężarnych i szczeniąt, ma szerokie spektrum działania (choć niestety nie działa na najgroźniejsze psie tasiemce). Czasami moga się zdarzyć po nim problemy żołądkowe. Skoro preparat jest dopuszczony do stosowania u psów to raczej nie musisz sie obawiac jego zastosowania.
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=38027


Temat: PRATEL - jak stosować?
Od kilku lat odrobaczam co 6 miesięcy moje psy tabletkami Pratel - dozowanie: 1 tabletka na każde 10 kg psa.
Zawsze kupowałem te tabletki u weta, luzem tzn zafoliowane, ale bez pudełek. Zgodnie z zaleceniem weta odrobaczanie powtarzałem po 10 dniach. Czyli każdy piesek był odrobaczany co 6 miesięcy z powtórzeniem po 10 dniach - w sumie żarł Pratel 4 razy w roku.
Ostatnio kupiłem Pratel w torebce-ulotce, na której był opis specyfiku. Wszystko by się zgadzało, gdyby nie zapis, że: Pratel stosuje się jednorazowo.
Więc jak to w końcu jest: powtarzać po 10 dniach czy nie?
Przecież jest to trucizna, która nie jest bez wpływu na organizm psa.
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=5554


Temat: PRATEL - jak stosować?

Od kilku lat odrobaczam co 6 miesięcy moje psy tabletkami Pratel - dozowanie: 1 tabletka na każde 10 kg psa.
Zawsze kupowałem te tabletki u weta, luzem tzn zafoliowane, ale bez pudełek. Zgodnie z zaleceniem weta odrobaczanie powtarzałem po 10 dniach. Czyli każdy piesek był odrobaczany co 6 miesięcy z powtórzeniem po 10 dniach - w sumie żarł Pratel 4 razy w roku.
Ostatnio kupiłem Pratel w torebce-ulotce, na której był opis specyfiku. Wszystko by się zgadzało, gdyby nie zapis, że: Pratel stosuje się jednorazowo.
Więc jak to w końcu jest: powtarzać po 10 dniach czy nie?
Przecież jest to trucizna, która nie jest bez wpływu na organizm psa.

ja odrobaczam mojego pieska co 3 miesiące dostaje 1.5 tabletki bo 1 tabletka jest na 10 kg. wagi a nuka ma 13 kg
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=5554


Temat: Odrobaczanie
Ja odrobaczałem swojego psa niedawno preparatem Endoparm 7 zł za jedną tabletke(jedna na 10 kg,a potrzebowałem trzy), Paratex(kiedyś Pratel) kosztuje 5 zł za tabl.,najdroższe są Bayerowskie Drontal 30 zł tabl.naszczęście też jest podział wagowy.
Stosuje się do tego co wet mi przekazała-2 razy w roku psa odrobaczyć(w tym jeden raz przed szczepieniem-2 tyg wstecz),pies ma byc na czczo,jeżeli ma dostać posiłek ,to co najmniej po 30 min. od podania tabletek,woda stoi non stop w misce.Odrobaczyc nalezy też wtedy,kiedy wszystko wskazuje ,ze pies ma robaki(saneczkowanie,wymioty wraz z glistami).
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=30528


Temat: CZAr unikąl strzykawki, ale wciąz nie ma domu :( szuka w calej PL
no i u mnie jak nie urok to...
komp mi padl i teraz jestem na innym goscinnie

Monika tak to jest na odrobaczenie.
1 tabletka na 10 kg psa ;) co do ceny to nie mam pojecia
Ja to oddaje gratis - niech mi Gosia pomoze cene wymyslic ;P

A tu troche danych o tym preparacie
Pratel


Lek Pharmaceutical and Chemical Company1 tabletka na 10 kg masy ciała psa Tabletki podaje się rozkruszone lub całe z pokarmem. Preparat stosuje się w dawce jednorazowej.


Stosuje się zwalczania mieszanych inwazji pasożytów psów i kotów wywołanych przez:
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=122651


Temat: odrobaczanie
W temacie tym autorytatywnie wypowiedziała się therios. Jej opinia jest jak najbardziej niepodważalna. Należałoby profilaktycznie badać kał na obecność pasożytów wewnętrznych i na podstawie analizy stosować leczenie.
Jest to najwłaściwsze, ale póki co, to utopijne, biorąc pod uwagę świadomość właścicieli zwierząt, dostępność badania laboratoryjnego, złożoność działań'
Zalecam jednak profilaktykę, gdyż jest dużo lepszym złem, niż czekanie na pojawienie się objawów robaczycy.
W tabletki, zawiesiny, czy inne środki do odrobaczania zwierząt, należy stosować ściśle według zaleceń lekarza. Dawki tych preparatów uzależnione są od wagi zwierzęcia. Stosowanie "na oko", w przypadku zbyt małej dawki, może nie zadziałać skutecznie na pasożyty. Natomiast przedawkowanie nie służy pacjentowi. W przypadku zbyt małej dawki, pasożyty mogą uodpornić się na stosowany preparat i następna kuracja tym środkiem, po mimo że dawka będzie prawidłowo obliczona, nie będzie skuteczna.
Jestem za odrobaczaniem profilaktycznym i zalecam odrobaczać co trzy miesiące, od lat stosujemy taki cykl i zawsze po odrobaczaniu znajdują się pasożyty.
Któraś z poprzednich wypowiedzi mówi, że odrobaczy psa tylko w razie potrzeby. To, kiedy będzie ta potrzeba? Jak zwierzę będzie tak zarobaczone, aż robaki będą zauważalne w kale? To trochę późno. Należałoby systematycznie badać kał zwierzęcia, by wykluczać obecność pasożytów wewnętrznych. Nie sądzę by ktoś to robił cyklicznie i w razie stwierdzenia w kale jaj, bądź już form dorosłych, odrobaczał. Pasożyty mają to do siebie, że ich jedyną bronią jest inwazyjność i duża przeżywalność, między innymi dlatego, że dawki podawane zwierzętom są bezpieczne dla nich, a tym samym nie w 100% uśmiercające pasożyty.
Jedna z poprzednich wypowiedzi mówi o stosowaniu różnych preparatów odrobaczających. Ma to sens, właśnie z uwagi na możliwość uodpornienia się pasożytów na jeden rodzaj trucizny.
Zalecam odrobaczać psa pod ścisłą kontrolą weterynarza, który obliczy dawkę preparatu i ustali następną kurację.
Są preparaty, które działają tylko na formy dorosłe, a jaja i formy pośrednie dalej są obecne u naszego pupila. Dlatego należy często powtórzyć odrobaczanie zanim pasożyty które wylęgły się z jaj osiągną zdolność rozrodczą.
Tak to wygląda w dużym uproszczeniu i dużym skrócie.
Odrobaczajcie swoje psy profilaktycznie, cyklicznie w bezpiecznych odstępach czasu. Nie zaszkodzi to psu, nawet jak inwazja pasożytów nie będzie zbyt duża.
Nie muszę dodawać, że w przypadku zarobaczenia psa, możemy przenieść jaja ze swojego pupila do naszego organizmu i my będziemy musieli poddać się kuracji.
Pozdrawiam
RW
Źródło: forum.goncze.eu/viewtopic.php?t=324


Temat: PEDIGREE
Jako kompletny laik poczytałem troche o tych szacownych karmach i muszę to troche ostudzić zwolenników Royala, eukanuby itd. Według mnie i paru innych czasopism, wetów i jeszcze kilku innych osób a także netu- pomiędzy karma pedygrii a RC czy Eucanubą jest tylko jdna klasa różnicy na jakieś 6. Moim zdaniem owszem ta pierwsza jest zbyt reklamowana i zła a te drugie są zbyt drogie w stosunku do tego co oferują. I jeśli pedigree stosuje wiele chwytów marketingowych to RC itp świetnie nauczyły się na tym żerować a w zasadzie my ich nauczyliśmy bo mają wyrobiona markę (no i wielu z nas myśli te złe nie wolno więc te Swietne). Prawie wogóle sie nie reklamuja a ceny trzymają na jednym poziomie tłumacząc nam poprzez wetów (moj wet dla swoich psów karmę RC ma za darmo) że jest świetna itd. W naszym społeczeństwie istnieje przekonanie że co jest droższe to musi być o wiele lepsze owszem jest lepsze ale nie aż tak jak wy tutaj piszecie. Ile osób z nas tak naprawdę zna się na składzie tego co pies powinien jeść (ja przyznaje się nie do końca wiem o co w tym chodzi) większość z nas karmi psy tym na co nas stać. Jak zapytasz przedstawiciela lub handlowca z firmy purina (producent frieskies, dog chow i pro plan i jeszcze jednej) jakie są te karmy odpowie ci Frieskies - dobra , dog chow - b. dobra, pro plan - świetna, a wszystkie inne to juz dla psów wystawianych itd... tralalala tak naprawdę to b. zła zła i dobra takie jest moje zdanie i te dobre powinny odrobine stanieć albo my jako społeczeństwo powinniśmy zacząć wiecej zarabiać a cena tych karm powinna zostać niezmieniona.
Jak wiecie też mimo, że są tej samej rasy różnie reagują na to co jedzą jeden taki jak mój będzie jadł wszystko i mam wrażenie że nie ma czegoś co by nie zjadł bo nawet gdybym mu drewno zmielone nasypal do miski to by zjadł (oczywiście nie próbowałem tego) a inne tak jak czytam z opisów odejdą od miski pełnej tej czy innej karmy lub trzeba ją czymś polewać. Apropos Utah. Wet chciał mu dać tabletkę na odrobaczenie i tłumaczy mi do gardła i wogóle ... uśmiechnąłem się połozyłem na dłoni 3 nawet nie musiałem mówić masz a podobno żaden pies nie chce tego jeść. Do czego zmierzam co z tego że będę dbał o to co ma w misce skoro za chwilę zje korę kawałek swojego koca itp.
No i jeszcze do czego zmierzam:-) piszac to... rok temu jak to czytałem te wpisy na temat karm tutaj (nie miałem jeszcze psa) przestraszyłem się karm w stylu pedigree jednocześnie zbyt bardzo zaufałem tym ZNANYM w cenie 190 -250 zł. One wcale nie są ŚWIETNE a taka aurą wielu z nas tutaj je otacza.
No i jeszcze czym karmimy? obecnie Pro plan ale tylko do końca worka.

[ Dodano: 2007-03-01, 13:25 ]
Źródło: labradory.info/viewtopic.php?t=4096


Temat: Odrobaczanie
W takim razie, jak nie jesteś pewna, podaj jeszcze raz 4 tabletki. Psu to nie zaszkodzi bo te leki mają wysoki indeks terapeutyczny, tzn. trzeba wielokrotnie przekroczyć dawkę, żeby pojawiły się objawy przedawkowania.
Jeśli chodzi o skuteczność... Tak naprawdę z odrobaczaniem jest tak, że my je przeprowadzamy najczęściej profilaktycznie i w ciemno, nie wiedząc, czy zwierzę faktycznie jest zarobaczone i jeśli tak, to co jest pasożytem (a wierz mi, paleta możliwości jest ogromna).
Dane substancje czynne działają najczęściej tylko na jakąś grupę pasożytów i w lekach, w związku z tym, najczęściej łączy się kilka substancji. Pratel ma dwie: pyrantel i prazikwantel-jeden działa na dojrzałe nicienie jelitowe, drugi na formy dojrzałe i larwalne tasiemców i niektóre przywry. Np. w Drontalu do tych dwóch substancji dołączony jest jeszcze febantel, który działa na nicienie żołądkowo-jelitowe i płucne.
Prawdziwe odrobaczanie powinno polegać najpierw na zdiagnozowaniu, czy zwierzak ma wogóle pasożyty i jeśli tak to jakie. Dopiero wtedy można zastosować konkretne leki w konkretnych dawkach i stosowane przed odpowiedni okres czasu (bo każdy pasożyt ma swój cykl życiowy, który wpływa na możliwości pozbycia się go). To systematyczne odrobaczanie co 3 miesiące to swoisty kompromis wypracowany przez lekarzy wet. i producentów bo trudno co chwila biegać z kupką milusińskiego na badania,a takowe przeprowadza się zwykle wtedy, gdy coś zwierzakowi jest i podejrzewamy, że ma to związek z pasożytami.
W związku z tym najlepiej wybierać leki, które mają kilka substancji czynnych w składzie (dlatego odradziłam Ci Pyrantelum-pastę) i przeznaczone dla konkretnego gatunku (bo np. Pratel został wyrejestrowany dla kotów ponieważ ma w składzie za mało pyrantelu). I jeszcze jedna ważna rzecz-jesli mamy kilka zwierząt w domu, wszystkie odrobaczamy jednocześnie.
Ja u swojego psa stosuję Pratel i uważam, że nie jest zły, ale o jego skuteczności z własnego doświadczenia nie mogę nic powiedzieć bo jeszcze przez te 8 lat nie zauważyłam u Kleksa żadnego "nieporszonego gościa".;)
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=30528


Temat: ON-ka Saba z budowy za długo żyje? Zapomniana, schorowana.Już za TM...
Nikogo u Sabci...:(

Byłam dziś w lecznicy z Sabą, Rexem i Misiem ze Zgierza.
Saba została dokładnie obejrzana, pobrano jej krew. Jednak próby nerkowe, wątrobowe i pod kątem nowotworu nic nie wykazały. Ogólnie wyniki krwi ma dobre i jest w przyzwoitej formie. Przyczyną chudnięcia - waży teraz 30 kg jest być może nieprzyswajanie jakichś składników diety związane niestety z wiekiem. Wet mówił, że wystarczy, że nie przyswaja nawet dwóch aminokwasów, to już następuje niedożywienie. Trzeba jej dodatkowo oprócz gotowanej zapewnić lepszą karmę - suchą z witaminami. Rex, który dostaje takie same porcje waży 40 kg i wygląda na prawdę potężnie. Sabunia przy nim jest drobniutka, a było przecież odwrotnie...Niestety u staruszków zdarza się to często. Misio ze Zgierza też jest niedożywiony i wcale nie chce jeść...Muszę go karmić własnoręcznie.
Wet zalecił dodatkowe odrobaczenie Saby, a co za tym idzie - wszystkich zwierząt w domu. Tak więc kupiłam 13 tabletek Pratela i dziś każde dostanie swoją porcję.
Skóra Saby bez zmian, czyli zdrowa - dużą zasługą jest Flawitol od Fony :) Dzięki Fona!!!
Wet obejrzał zwichniętą łapę i chociaż już prawie doszła do normy, to na wszelki wypadek zapisał jej na nią coś przeciwbólowego i wzmacniającego - dostała w zastrzyku. Nie pamiętam co na co, bo mam kilka psów i wszystkie z czymś do leczenia.
Saby zestaw przedstawia się tak:
Aspicam, Carthrophen, Aescin, Pratel 3x, Lacrimal, Gentamycyna.
Carthrophen w iniekcji jest dużo lepszy i skuteczniejszy od Bonharenu, do tego dużo tańszy. Stosuje się go przy spondylozie, ale wówczas trzeba odstawić sterydy. Lecznica sprowadziła ten lek z Kanady jeden zastrzyk kosztuje 25 zł - niewiele w porównaniu z Bonharenem. Daje się go pod skórę. Jedna kuracja to 3 zastrzyki co kilka dni. Dostałam je do domu, więc będziemy robić :)
Lacrimal - sztuczne łzy, bo chyba Sabi wczoraj dziabnęła się słomą w oko. Dziś rano miała wielkiego śpiocha. Oko jest ok, ale podrażnione, więc Gentamycyna na wszelki wypadek.
Ponadto zaszczeipiłam ją przeciwko wściekliźnie, bo termin wypadł. Przy okazji szczepienia omalże nie dziabnęła weta w rękę. Kły kłapnęły, jak klatka filmowa. Moja łagodna Sabi...:D Julcia wciąż ją tuliła, bo sunia trzęsła się dziś bardzo ze strachu. Łapę ogolili do pobierania krwi, kłuli, w oko zaglądali...
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=29498